Wydarzenia

Skupienie z lektorami na Białorusi

Długi majowy weekend na Białorusi wykorzystali duszpasterze pracujący na Białorusi, ks. Oleg Szpieć, ks. Włodzimierz Maruszewski i ks. Andrzej Szoda, i zorganizowali spotkanie formacyjne dla lektorów i ministrantów z parafii w Mińsku i Hancewiczach.

Na zaproszenie proboszcza z parafii św. Jana Ewangelisty i św. Maksymiliana M. Kolbego w Mińsku przyjechali ks. Marcin Stefanik wraz z klerykami Maksymilianem i Romanem. Pierwszym punktem spotkania była sobotnia zbiórka. Młodsza grupa udała się na pielgrzymkę do katedry z okazji jubileuszu miłosierdzia, pozostali uczestniczyli w zajęciach integracyjnych.

Po rocznym przygotowaniu, w niedzielę 8 maja, na sumie parafialnej, funkcję lektora przyjęło czterech starszych ministrantów. Na znak tej posługi założyli alby i krzyże lektorskie. Wieczorem lektorzy z Mińska z duszpasterzami udali się do ks. Andrzeja Szody do Hancewicz, gdzie rozpoczęło się wspólne międzyparafialne spotkanie formacyjne. W programie znalazły się konferencje o zakochaniu, miłości, płciowości i duchowej zbroi Bożej. Jedno ze spotkań poświęcone było świadectwom powołaniowym i rozeznawaniu woli Bożej. Dzięki przygotowywanej na każdy dzień pantomimie uczestnicy mogli wizualnie przedstawić ewangeliczne teksty jako element homilii. Nie zabrakło aktywnego spędzania czasu w formie wieczornych rozgrywek piłki nożnej i wycieczki krajoznawczej po lesie ze strażnikiem.

W drodze powrotnej, ucząc młodych pielęgnowania pamięci o polskiej kulturze, tradycji, historii nawiedziliśmy Nieśwież,  miasto w którym znajduje się jeden z pierwszych jezuickich kościołów na terenie Rzeczypospolitej i zamek, zamieszkiwany do II wojny światowej przez ród Radziwiłłów. O swojej posłudze polonijnej na tych ziemiach opowiedziały pracujące tam Siostry Misjonarki Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej.

« wróć do listy wszystkich wydarzeń

Panie, proszę Cię gorąco: wlej Twoje światło w moją duszę, a rozpoznam jasno drogę, którą chcesz mnie prowadzić, abym Ci służył tak, jak Ty tego pragniesz. Prowadź mnie drogą, którą mi wyznaczyłeś. Okaż mi Twoją wolę i daj mi siłę i moc, bym mógł wytrwale pójść za Tobą. Jeśli taka Twoja wola, bym jako kapłan lub brat zakonny służył Polakom na emigracji – poślij mnie! Amen.